Na początek chcę przeprosić, że przez dłuższy czas nic nie pisałam. Nie wiem po co ja to pisze skoro i tak to nikt nie czyta, alę tam. xd
A więc tak:
Na Wigilię byłam w r. u dziadka. Chociaż Wigilia bez babci to już nie ta radosna Wigilia co rok temu, alę było nawet pozytywnie. 1 dzień świąt - odwiedzanie człowieków z rodziny. Szymonek - najsłodsy chłopcyk na świecie ! ; D ' - Jak robi kotek ?
- Hau. ' 2 dzień świąt - to samo. Dzisiaj byłam znowu w r. Bącuś - najsłodsy piesek na świecie.! xd Tylko że mi całą kurtke obsmarował błotem, alę... xd
Także więc święta dosyć fajne. Brakuje tylko śniegu ; //
Dobranoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz