poniedziałek, 30 kwietnia 2012

I hate this feelings like I'm here but i'm not . Like someone cares, but they don't . Like I belong somewhere else, anywhere but here .

Miałam wiecej coś napisać ale mnie wzywają także . xD 

Dzisiaj nie byłam w szkole . Co ze mną jest ??? 

Szymon napisał mi że nadal ' mnie kocha ' i pierdolił coś o tym , że zależy mu na mnie i radził , że mam więcej jeść . Fajnie . 

Przeczytałam drugi tom Igrzysk Śmierci . I masaakraaaa . Nie moge sie doczekać, aby ujrzeć to nie tylko w mojej wyobraźni ale na ekranie 3D . < 3 Moim zdaniem jeszcze więcej dzieje się w ' W pierścieniu ognia ' niż w Igrzyskach Śmierci, bo tam głównie jest o Igrzyskach Głodowych, a w drugim tomie jest o wiele więcej oraz też o następnych Igrzyskach Głodowych, które kączą się zupełnie inaczej niż by można było przypuszczać . Ich koniec, to też praktycznie koniec tego tomu . Ale koocham < 333 

Rano obudziłam się z bolącym okiem . Wyczułam, że mam takie... no zamiast mieć zaokrąglone to mam takie wpuchnięcie . Jak ruszałam okiem masakrycznie mnie bolało . Zobaczyłam, że tam, gdzie mam to wpuchnięcie ( jak to inaczej nazwać ? wgłebienie . ? xd ) na źrenicy, mam niebieskie i takie dziewne...... Taka niebieska dziura w źrenicy . Teraz dalej to mam, chociaż już mnie nie boli, bo przez 2 h czytałam książke, także okiem nie ruszałam . Naszczęście ;) 

Kurde . Nie wiem co odpisać Szymonowi . Boo ... ile razy on mi coś podobnego pierdolił i ile razy kończyło sie tak samo ? Może tak napisał, po tym jak mnie zobaczył w samochodze wczoraj ? Możliwe . 

piątek, 27 kwietnia 2012

teenage dreams

Dziś byłam na gali we Wrocku . Troche z dziadkiem było taaakie coś że ciągle chałasował ; / i humor zepsuty. -.- Było chyba z 8 osób łącznie ze mną, dziadkiem i tatą . Noo nie licząc tych studentek itd . Wszyscy byli zaskoczeni, bo było zaproszone 100 osób . Ale wszyscyyy pojechali na wycieczki . Zajęłam 3 miejsce w konkursie wojewódzkim !!! Taaaka jedna kolesina czyta, ja myślem ' ktoś podobnie do mnie napisał ' , potem dalej czyta i  ' o kurva to moja ! ' . A więc . ^^ Dużeee osiągnięcie . ! I stypendiuuum !! A można było prace pisać do 20 stron, a ja napisałam na 5 ( bo pisałam na inny konkurs, tylko mrs. K wysłała też na ten ) . ! ; o I 3 miejsce ! Musiało sie spodobać ; D I jakbym napisała dłużej to bym miała 1 miejsce ! Tylko że to na co pisałam można było pisać tylko do 5 więc. xd Mika zajęła 2 miejsce, a Patrycja ma wyróżnienie . ; ) Trzeba powiadomić . xd I ja nagrody odbierałam . :D Potem podróż .. maaasakra . Jak gorąco ! -.- Ale też fajnie .. ; ) I przyszła do mnie Gabriela i powiedziała, że gadała duużooo z Szymonem i on sie dowiedział, że mi kiedyś 'zależało' i potem był taki cichyyy i wkurzony . Hoho ; D Dziękujem . < 33 

Mej starszej siostrze musze ubrania prasować, bo jutro wyrusza na obóz . -.- I pojechała do Zgorzelca  ( dzięki mnie ) a mi zabroniła i jeszcze chce, żebym jej moje adidasy pożyczyła choć ona ma 2 pary firmowych i 1 za stóweee go biegania . Noo i 2 pary trampek . I koturny itd. ; / A ja mam tylko jedne trampki, które mi sie nie podobają, jedne poniszczone i te adidasy ( z nikeeee xd ) .  A więc. - . - 

czwartek, 26 kwietnia 2012

the seasons have changed and so have we .

Spriiiiiiiing ! < 33 

Mmm . wiosnaa < 3 już jakieś 30 stopni . ! < 3 

Noc ... W nocy oczywisćie się budziłam, ale już troche mniej . Mama do mnie przychodziła, bo chyba znowu gadałam przez sen . Cóż . Śnił mi się fajny sen . ^^ A to dziwnee bo cokolwiek co fajne mnie omija ale cóż . Rano obudziłam się i masakrycznie kręciło mi się w głowie przez dłuuuuuugi czas i wszystko było zamazane i wirowało . Mama do mnie przyszła . To śmiesznie troche wyglądało ; D Mama sie kręciiłaaa . xd Oookay . I sie przestraszyła ( co ja jej nagadałam ?! ) i do lekarza pogoniła . Kazała mi przyjść po 9 .  Rzygaaać mi się chciało . Myślałam, że nie wytrzymam i jęczałam . No bo ... kręci ci się w głowie przez ponad godzine jakąś i myślisz że zaraz zwymiotujesz bo sie strasznie czujesz . Chyba każdy by jęczał . Co nieee ? xd Czułam się tak jak w śnie, przed tym jak w tym śnie zemdlałam . Więc . Oo ja może zemdlałam ! Bo potem nie pamiętam co było ! No i potem wstałam, wykąpałam się i poszłam . Jaaaak gorrrąco na dworze ! ; D Tam był M. B. < 3  Ojjjj . ; D  Jaaak on sie fajnie ubiera . !! Z katarem tak fajnie nie wyglądał , ale ja co chwile kaszlałam biednym ludziom więc . ; ) Jedynak . To se możeee . Ja mam 3 rodzeństwa także . ; / Hyhyhy ale taaak fajniee . Zapewne rozpieszczony ale no cóż . Lekarz powiedział, że może to być jakaś niegroźna grypa ( czy jak to tam on mówił . ? ) albo taka REAKCJA NA STRES . I'm like a boss . ! ; D Zostane lekarzem . Zgaaadłam , że to ma reakcja na stres . A więc zerrro stresu bo sie zabije . To sie będzie powtarzało no ale.. Staram się . ; (( Ale.. Tyle mam powodów do stresowania się żeeeee jak tu sie nie ' stresować ' ??? ; ( Potem ... wróciłam do posprzątanego domu przez mą zacną starszą siostre . Bo koleżanki do niej przychodziły. Ja troche też jeszcze posprzątałam . I sie tak nie swojo czujem w tym czystym domu . xD Ja mam ładny dom . !! ; oo Nie wiedziałam . :D Ładny jak czysty . xd 

Chyba dam se spokój z tym blogiem . Już jakoś nie chce mi sie . Tak pisać fajnie i wgl  G. pisze fajnie . To znaczy tak jak każdy + me zacne słownictwo używa . A ja ? Ja nie mam zamiaru być takim słiit pokemonkiem . Nie mam zamiaru być 'fajna'. Pisze, jak chce . Ale teraz mi sie nie chce . Ani filozofować, ani powracać do przeszłości ( przez to znowu mam te napady ) ani nic . Chyba po prostu będę pisała sprawozdania z tego co się wydarzyło, żeby potem, gdzieś za 10 lat poczytać i się pośmiać z samej siebie . Może czasami troche sie powyżywam . Ale nie wiem czy będe miała na to siły . Jestem słabą, przewrażliwioną dziewczynką . W gim. chyba nie bd miała w-f'u. To znaczy tylko ja . Bd miała zwolnienie . I fajnie ; ) Tylko trzeba się pomęczyć, dać zbadać tej cholernej lekarce ( nie chcee !!!! Ja płakałam po tym !  ; ( I nawet G. nie próbuj mnie zrozumieć bo nie masz pojęcia jak to jest ! ) a potem ładnie poprosić, ukryć łzy, o zwolnienie z wf . Sama mówiła że nie moge sie przemęczać . I wszyscy, ale to WSZYSCY gdziekolwiek lekarze ( nawet dzisiaj ) mówią mi, że musze dużo pić . Teraz musze o siebie zadbać . Nikt o mnie nie zadba ? Spokoo . Ja mam siebie, tak ? Jakoś dam rade . ; ( Codziennie będę nosiła przy sobie butelke z wodą . Będą 2 litry . Może powoli doprowadzę siebie do zdrowia ; ) Ja sama . A może ? Może znajdzie się ktoś kto by mi pomógł ??? Proszee .

środa, 25 kwietnia 2012

dreams can kill you .

Ostrzegam, że czytacie bloga lekko psychicznej dziewczyny . Przesadzam ? Nie . Oczywiście, że każdy jest lekko psychiczny . Ale to tak o .  Ja jestem jakaś dziwna . ; / Nie bd tutaj pisać czemu, chociaż może ktoś kto czyta ( czyli nikt jak się domyślam ) mego bloga już mógł się o tym zorientować . Jakoś nie mam siły, żeby tutaj wszystko pisać . Żeby sie wyżyć . Jestem słaba . 

Sniło mi się, że pojechaliśmy do Legnicy ( pewne dlatego, że tam wczoraj była starsza siostra i tata ), chociaż byłam chora . W sklepie zaczęło mi się kręcić w głowie, robić się słabo . Ja to czułam . Przez sen . I zemdlałam . Czułam takie coś ... Jak umieram w snach, też coś czuje . Nie potrafie tego opisać . Teraz też coś czułam . Przyjechała karetka . Człowieki z klasy to widzieli . Kamila, G. chyba też . Zemdlałam . Bo to wszystko mnie przerosło . To było takie dziwne i nie potrafie opisać . Potem chyba byłam w szpitalu, jeździłam na wózku . Nie pamiętam dokładnie . i w tym tygodniu, jak jestem chora też mi się raz śniło... ide po schodach.. w jakimś mieście . Ludzie mnie mijają .. a mi sie tak kręci w głowie, słabne i wszystko zaczyna być zamazane . Mama przychodziła, bo słyszała jak coś mówie . Mówie albo lunatykuje w snach kiedy się czymś przejmuje . Pamiętam, że budziłam się co chwile mówiąc coś . A teraz jak sie dowiedziałam, że Szymon po tym jak z nim ' zerwałam ' powiedział że jestem pojebana to ... znowu zaczęło m ibyć niedobrze . i to strasznie . myślałam że rzygne .zmierzyłam ciśnienie : 124/85 - około . Znowu !!! A miałam już normalne !!! Czemu ?? Bo sie nim przejmuje !! ; ((( Lol kurva że jestem pojebana !!!! Ameryke kurva odkrył . ; /// JAPIERDOLEEEEE ! Jedno Wielkie ja pierdoleee . !!! ; ((( Nie moge !!! CZemu kurva tak dramatzuje ? Jestem dziewczynką z dobrą średnią, 'przyjaciółmi', rodzicami - katechetami i rodzeństwem w normalnym , dużym domu w miasteczku !!!!!! Kurva no !!!!!!!!!!! ; (((((( Ja nie moge ! ;((( I wczoraj też już znowu mi sie pogorszyło bo zaczęłam myśleć o szkole . A tata mówi, że jestem chora dlatego, że sie zabardzo wszystkim przejmuje . Noooooo to łaaaaał . ; /// Co on nie powie . !? ; ((((( Czekałam na G. Myślałam, że ona mnie uspokoi, pocieszy, pomoże . A tu kurva co ?????? Ta pierdoli o czymś tam i zupełnie ale to zupełnie mnie nie rozumie a tym bardziej nie pociesza !!!!!!!!!!!!!!! ' Wszystko się ułoży ' Lol kurva !!!!!!!!! ; ((( Jak sie ułoży ????????? To znowu ja sama bez cb bd musiała wszystko 'układać'. Takie pocieszanie to kurva ;/ już ta bicza lepiej pociesza; ///// G. gada tak jak wszyscy tak poprsotu żeby być 'miła' . A może byś pomogła co ??? tak jak ja ci ????? ; (((((((((((( Kurvaaa ! Chce mieć kogoś kto by mnie rozumiał ! ; ((((((( A G... pfff może se nie zdać . Myślałam że już będzie tak fajnie ale nie . ! ; / Może sie z kimś innym zaprzyjaźnie ? Też lekko psychicznym ? Ktoś kto mi pomoże ? Błagam noo ! ; ((((((((((((((((( Ja już nie wytrzymuje . !!!!!! ; (((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

Ok . Dupaaa . Jestem psychicznym, przewrażliwionym dzieckiem . I przez to sie rochorowałam i ejeszcze nie raz sie rozchoruje i dupaaa . Jest dużo psycholi takich jak ja na tym świecie . Znajde sobie takiego podobnego < 3 I dupaaaaaaaa . A G.  ; / Ja ją pocieszam, pomagam itd. itd. a ta  ... ; // A już myślałam że będzie fajnie . Trudno . Może w gim ktoś będzie ? 



Była Mrs. K. ! ; o ma nauczycielka ! u mnie w domu ! Głupio tak troche ;/ W sprawie gali we wrocku . Ona nie ma jak mnie, Mike i Patrycje zawieźć , wiec może jakby wszystko poszło ok. ja z nimi ( wariatkami myymi i pokemonkami xdd ) pojade mym autkiem do wrocka . ! ; D Fajnie by było . ; ) Może one mi pomogą ??  


kurva ja zwariuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;((((( G. czemu jesteś taka ? ;/ Kurva !!!!! ; (((((((( Znowu sama i to z tym wszystkim ! ;(((((((( Japierdole . ; ( A co do tej pracy na konkurs.  Kurva ja nie umiem pisać !!!!! Co ja se kurva myślałam ? Co ty agato żałosne dziecko se myślałaś ? Że masz kurva talent i kiedykolwiek coś osiągniesz ??/ ; ((((( Huuuuuuuuj . Trzeba pisać od początku albo wogle ;((( A miałam 1 strone . Ale kurva tak to by ośmiolatek napisał ;////// ; ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Nie wytrzymam . !!!!!!!! ; ((((((( Kurva niech mi ktoś pomożeee . ! Gabrielo weź sie zmień kurvaaa . ! ; (((((((( Ciekawe jakie teraz mam ciśnienie . Jakieś 150/90 . Zobaczycie . Zaprawde powiadam i to jak najbardziej na serio że niedługo wyląduje w szpitalu . ! ; ((((((((((((((( zobaczycie . Kurvaaa !!!!! Cche mieć kogoś kto by mi pomógł . !! ; ( ja tyle dla g robie a ta kurva ; / za taką przyjaźń to dziękuje . i ona sie 'fochnie' jak to przeczyta ; / to ja kurba sie ' focham ' . !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ; ((((((((((((((((((

maybe it's sad that these are now memories . and maybe it's not sad .

Praca rozpoczęta ! Noooo . ; D Tylko teraz trzeba dokończyć . -.- Jak zwykle, na każdej pracy, stwierdzam, że mi się nie zmieści . 2 kartki tylko dla porównywania pokoleń . ! Jak można sie w tym zmieścić ? No właśnie chyba nie . xd Nom ale cóż ...

Ta noc wszystko zepsuła . Nieprzespana noc , bo znowu mi sie zachciało przejmować . -.- Znowu sie źle czuje i chyba nie ide jutro do sql . Z jednej strony chce iść, z drugiej nie . Z tej, że nie bo sie boje . Jak to będzie z tym wszyyystkim, z tymi człowiekami itd. itd. Ale też chce iść bo może być fajnie, spotkać się z fajnymi człowiekami itd. Kurde . ! ; ( Zobacze jak sie bd czuła . Kurde nie wiem . Gabrielo właź na to gg i odbieraj ten telefon !!! ; *

let your past make you better not bitter .

Noc nie przespana . Sny mnie męczą . Nie są straszne . Są męczące . O szkole, o Szymonie itd . Co chwile się budziłam mówiąc coś przez sen . Co do mówienia przez sen to .. pfff mogło być gorzej. Mogłam lunatykować tak jak to kilka razy mi się zdażyło . To całe mówienie, lunatykowanie, choroba dlatego, że się za bardzo przejmuję . Zaprawde powiadam, że kiedyś to mnie zabije . A więc jestem straaasznie niewyspana . Mama też do mnie zaglądała . Czasami tak miło wrócić do dzieciństwa < 3  Chyba słyszała, że gadałam . -.- No w każdym razie masakrycznie chce mi sie spać i nie mam siły nic zrobić . Wczoraj nadrobiłam wszystkie lekcje . Pozostaje nadrobienie z dzisiaj i napisanie konkursu. Nadrabianie to potem, teraz trza sie wziąć za 'kartke z pamiętnika' . 2-stronową kartkę z pamiętnika . -.- Ja nie dam rady . ! Wczoraj próbowałam i nic . Trudne jest tak filozoficznie żę tak powiem napisać, wczuć się w tamte czasy, w tamte życie . A potem porównywać . Trudnoooo . Masakrycznie trudno . Moja praca jak narazie wygląda tak:

                                                                                                                wtorek, 24 kwietnia 

Dzisiaj 


- No . Właśnie . Kurdeee ; / I nie ma kto mi pomóc . Aktualnię w domu jest Marrria i Malwina ale one to chyba mi nie pomogą . Może Malwina... Ale niee . Ma ważniejsze sprawy jak np. sprzątanie lub 'uczenie się' . A tata ... Taty całymi dniami nie ma . Mama... mama jak wróci jest zmęczona, potem sprzątanie, Marysia itd. Nie ma czasu . A więc musze sama napisać . A poco ja to g*wno tak wgl pisze ?? ?I tak nie wygram . -.- Ahh.. no tak . Staram się o 6 z polaka no i o stypendium, wpisanie do księgi patrona i przyjęcie do matematycznej . Ale i tak nie bd miała osiągniecia z tego . To jest KRAJOWY konkurs i są tylko 3 miejsca . Noo nie wydaje mi się, żebym załapała się do 3 najlepiej napiszących ten konkurs . No chyba nie . Trzeba się wziąć do pracy . Pomocyyy ! Noo i jeszcze jutro może do szkoły . Chociaż sie źle czuje, niedobrze mi, mam katar i kaszle . Trzeba pójść . Albo nie pójde... ? Co do wycieczki załatwione . Poprostu chciałąbym tak odwiedzić mą klase przed tygodniem wolnego . Ale może oni nie chcą żebym ja ich odwiedzała . ? Nie wiadomo jak będzie . Tymbradziej że w pt bd musiała z Gabrielą i Szymonem być w innej klasie na lekcjach . -.- Siet . Nie wiem . Zobacze jak sie bd czuła . Narazie to choroba wróciła .A wszystko dlatego, że się zaczęłam przejmować tym wszystkim . -.- To moje przejmowanie sie mnie zabije . Już odebrało mi zdrowie... co dalej ? Jak nadejdą ciężkie czasy gim . ? Wylądujem w szpitalu . Oo tam już mnie będą znać . Bo już nieraz tam wylądowałam .  Cóż . 

Ide pisać . Coś popróbuje . Trzeba . A najwyżej nie oddam pani, i pani nie poprawi, tylko dam dziadkowi i on poprawi . On bardziej sie nadaje do 'poprawki', bo był podczas tej wojny i najlepiej widzi różnice między pokoleniami oraz sam jest takim jakby poetą bo pisze mnóstwo wierszy i wygrał mnóstwo literackich konkursów także . Dam dziadkowi, nie pani . ; ) Chyba . 

wtorek, 24 kwietnia 2012

I've seen love die way too many times when it deserves to be alive .




No i mamy następny dzień . 24 kwietnia . wtorek . a ja znowu siedze w domu . ; / Ile będzie tego nadrabiania to wole nie myśleć . -.- i 2 spr napisać, 2 piosenki sie nauczyć i napisać prace na konkurs ! To wszystko na dzisiaj . !  ; o Nie wyrobie . Noo i zamiast cokolwiek z tego robić siedze na kompie . Taaaak . I taka ładna pogoda ... Me siostry (Marrria 5 latek i Malwina, która przez 3 dni będzie miała wolne, bo egzaminy ) chodzą sobie teraz na spacerku . Rano wyszły, więc ja im zrobiłam tosty . Tylko zanim przyszły to już połowy z nich nie było ( zostały tylko 4 ) i były zimne . Troche coś porobiłam w ćwiczeniach ale .. eh . ; / A teraz znowu wyszły sobie na lody ( ja poprosiłam o sittles'y . wczoraj sie 10 stron naoglądałam z nimi i odczuwam straszny głód . < 3 ), a ja siedzeee . Nic mi sie nie chceee . Najchętniej to bym sobie rozłożyła kocyk na balkonie i bym sobie pospała . ^^ Ale nie, bo trzeba nadrabiać, uczyć się i pisać tą cholerną prace ; // Trza się wziąć do roboty . Jutro chyba już ide do szkoły . i kurde nie wiem bo w pt jest wycieczka .  3 h jazdy autokarem BEZ MUZYKI . Ja tam im rzygne . !! Dla innych fajnie - tyle godzin w autokarze na tyłach . Szlachtaaa niby . A ja jestem szlachtą z chorobą lokomocyjną więc zasiądę z przodu, gdyż bam o dobry stan i zapachy mych plebsów . Także . -.- Kurde kurde kurdeee . !! Trza sie wziąć za pisanie . To przecież tylko 2 str rękopisu . I 2 strony pisania o pokoleniach . Super . Ok, pisałam dłuższe prace . Ale to sie poprostu siadło i pisało . A teraz trzeba r ę c z n i e  . ! -.- 

Życzcie powodzenia . :) Zamieszczamam jednen 'sexy-sweaters' których teraz oglądam mnustwooo . Czemu takich nie ma ? No czemu ? ? To znaczy zamieściłam bym gdybym mogła bo coś sie nie chce opublikować . ; /// Ja prdl . ; / W każdym razie na takim fajnym tle różowa ( ta bluza. chyba każdy wie jakie mają one kształty, nie  ? Takie bez kapturów .. ) z kolorową maryyyską ( hyhy . piękne czasy na tabletach w szpitalu sie przypominają < 33 ) , a na niej na czarno ' DOPE ' . :)

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

I ' m more than just an option .

Jestem sama w doomuuu . !!! ; D 

Potańczyłam sobię troszke . Taaak . Ja TAŃCZYŁAM . ; p Jeeeea biczys . ! Nawet nawet xd Ale zaraz rzygnę ponieważ zapomniałam o mym aktualnym stanie zdrowotnym i sie przemęczyłam . Tak leciutko . A ten 'taniec' obserwowała Pusia ( mój piesek  + nie ja imie wybierałam ) i ... Hahahaha . Kochaaam to jak ona sie na mnie głupawo paczy . ! Hahahahaa . Ma mnie za jakąś . Tak siedzi tylko i taaka mina . Hahahahaha . Zwierzęta robią fajne miny . ; D 

Poprawa humorku bo narazie o wszyyystkim zapomniałam . ;) Ale czas sobie przypomnieć ... 

Choć pisałam z Gabrielą to nie dowiedziałam się o Nim i o tej biiiicz bo nie o tym gadałyśmy . Ciekawe jak to będzie jutro .. ja nie idę ... Te biczyys juuuż to wykorzystają . -.- Aaa no i nadrabianie z 3 dnich, 2 zaległe sprawdziany i Konkurs.  ! Kurde musze sie wziąć w garść i tą prace napisać . 2 strony rękopisu, kartka z pamiętkia ' literackie spotkania dwóch pokoleń ' . A więc ... plan : Jade na rodzinne ognisko . Tam dziadek opowiada o wojnie . Słysząc to przypominają mi się opowiadania już nie żyjącej Babci ( ; (((( ) . - zauważyłam , że Babcia i Dziadek opowiadali o tym przewożeniu w pociągu. Tylko że Babcia było w wagonie bez dachu i już wiedziała że dziadka przewożą tym samym pociągiem tylko z dachem, a dziadek nie wspominał o Babci czyli że nie wiedział , że był blisko niej wtedy . Myśli, że spotkał ją dopiero już na miejscu .... jej . - Wracając  z ogniska porównuje tamtejsze czasy do tych . My też toczymy wojne . Wojne z przemocą, narkotykami, alkoholem czy coś . I ... to jest właściwie dobre porównanie . Że mamy dalej walki, wojne tylko z zupełnie czym innym . Może tak ? Chociaż to chodziło zapewne o to aby pokazać jaki jest postęp pomiędzy tymi pokoleniami itd. Ale duuupaaa . I tak nie wygram i tak . Więc moge ponarzekać na dzisiejsze czasy. Niech ci bogaci idioci zobaczą jak jest naprawde . Świat oczami dzieckaaa . Taaaak . ; ) Gabrielo nie zabijaj mnie ale wiesz.. dla takich starych my dziećmi jesteśmy . ; p Oczywiście że taka praca nie wygra . Pfff... jakby wygrała to bym pokochała Polske . xD Ale nie wygra . Jasne, że nie, bo to chyba ma być o tej różnicy, jak my to niby mamy fajnie itd. Nie . Wojny są .Cierpienie jest . Takie obrazy ( dziadek opowiadał o trupach, na nich czołgi i flaki wylatują ; / ) jak dzieci miały kiedyś, w czasie wojny, my mamy takie w grach, telewizji . To znaczy że dzieci oglądają itd to co nie powinni a rodzice i tak mają to gdzieś . Oook ja już takim aż dzieckiem to nie jestem ale chce pokazać tym ... tym ... Ekhem . ; D Chyba nauczycielka nie wyśle mojej pracy ale tam . Ważne że walcze ; D Haha . Coś ostatnio zadużo wyzwań podejmuje . Wypiłam mleko ze szklanki ( nie lubie samego mleka . Fu . ) !!! ; oo Noo i nawet ... :) Tylko potem popisć szybko czymś musiałam żeby mi ten smak nie został w gębiee xd Wybrałam do narysowania rysunek, składający się z głowy z włosami .xD Hahaha . Włosy ! Na całą kartke . ! To jest wyzwanie ; D Włosy to ma słaba strona co do rysowania . Nooo i ... nieźle ; D Troche pracy ale już postęp . No i wgl ośmielam sie itd . Pracuje nad sobą . To dobrze ;) Ja sama sie za to wzięłam , a nie jakieś Gabriele, kamile , Justyny mi w tym pomogły . HAAA . ! < 3 

 

do you know what's really scary? you want to forget something . Totally wipe it from your mind . But you never can . It won't go away and it follows you around like a ghost .

Ta choroba wyszła mi na dobre . Przydało mi się te kilka dni nic nie robienia i odpoczynku . Tak poprostu mogłam się wyłączyć . I było fajnie . Tylko, że już się dobrze czuje i znowu będę musiała żyć na pełnyyych obrotach . Ja nie wytrzymam . ! Szkoła, Oni itd. itd. - too źle wpływa na moją psychike . Kurde ja nie moge ! ; ( 

Dzisiaj zostałam w domu, a człowieki z klasy w szkole . Ciekawe . Ta bicza napewno się zajęła Szymonem . I niiic . Mam to gdzieś . To znaczy tak niby mam to gdzieś, ale ... ; ( Doobra, nie myśle . Jeszcze mam kilka wolnych godzin . Zostałam z moją siostrzyczką ( 5 latek ) nooo więc nie za dużo mogłam zrobić . ; / Czekam na Gabrielę . Na maasę informacji z dzisiejszego dnia w szkole . 

Ok , ide . Marrria pogania . Spacerek . I chyba rodzice przyszli także... -.- 

niedziela, 22 kwietnia 2012

if you can make my smile i'll remember you .

To taak na szybko . : 

Dalej choruujem . ; ( Niedobrze, gardło itd. itd. Co chwile robie się zmęczona . Czyli że jestem strasznie osłabionaaa . ; ( Ale do tego to już przywykłam . 

Dziś odwiedził nas dziadek . Kiedyś, jak jeszcze żyła Babcia przyjechał do nas tylko jeden jedyny raz 3 dni przed Babci odejściem ( ; (((((((((((( ) , żeby nauczyć nas piosenek na ich 50 jubileusz . A teraz już chyba był nawet 3 razy . ! ; o Troche tak dziwnie było, bo dziadek przyjechał dla mnie . Poprawić moją prace ( dodawałam tutaj - ' Sen ' ) . Duużo błędów . i wgl . Stwierdzam, że głupie .-.- I pomógł mi co do konkursu tego, w którego jestem wtrakcie pisania . 2 strony tylko także. ; ) I ładna pogoda dość, chociaż ja wogle dziś na dworze nie byłam . Źle się czułam coś dzisiaj . ; / Porysowałam troche . Najpierw mą siostrę Malwinę ( albo to byłam ja ... :D tylko z nie moimi włosami tylko malwiny xd ) z Kimś kto chyba jej się podoba . Na desce . On tak jakby ją uczył i sie za ręce trzymali . ^^ Treść fajna, rysunek - nie . To znaczy Gabriela mówili że śliczn itd. ale chce być poprostu miła . Ok, nie jest najgorszy . Bo rysowałam gorsze xd Ale mógł wyjść lepiej . Chociaż chyba sie lekko szkole, bo coraz mniej gorzej mi to rysowanie wychodzi . A potem wzięłam się za rysowanie portretu dziewczyny od tyłu . Głowna część rysunku to włosy . Mój słaby punkt . To było takie dla mnie malutkie wyzwanie ;) Rysowałam z 2 godziny, dokładnie każdy kosmyk . :) Tylko pod koniec miałam już dość i spieeeeprzyłam ten rysunek . ; / Połowa włosów - byłam pod wrażeniem . ! ; o Bo ja tak ładnie nie umiem rysować, a było ładnie.  Jakby prawdziwie ! ; o A potem to to już uwierzyłam że to ja narysowałam bo bleeeeeee . I od Malwiny oczywiście porcja oskarżeń bo odgapiłam . Zapomniałam że ona to też narysowała kieedyś ( jakiś rok temu ) !!! -.- Nom cóż . Wkurzająca młodsza siostrzyczka wkońcu jestem nie ? Nie moge wypaść z roli . ; ) A co do Gabrieli . Narazie spooko . xd

jutro nie idem do szkoły bo choraaa . ; / Gabrielo pilnuj ich ! Kurde zabije tą biiiicze !!! Zabije . :D Wkurrrrza mnie . ; / Ok, nie psuje sobię humorku . :)  Spoooookooooojnie . Bo znowu mi ciśnienie skoczy do 130 . xd 

piątek, 20 kwietnia 2012

żyć umierając . umierać żyjąc .

Tytuł wyjątkowo po polsku . Po polsku bo wkońcu jestem Polką, tak ? xd I tytuł mego autorstwa . Oczywiście nie on jeden jest mego autorstwa, ale jedyny mego autorstwa po polsku . xd 

Nie wiem co zrobić z tym bloogiem . -.- Nie wiem nie wiem nie wiem . 

Gabrieloo masz mi dać linka do twego nowego bloga . ! ; * Nie waż mi sie nawet nie dawać . ! Ja ci  daje . Oczywiście, że możesz pisać na tym co masz wszystko co myślisz . Tak jak ja na tym . Tylko ja ci potem prawie pewne uwagi, bo dużo rzeczy źle rozumiesz, m.in. to co ja mówie źle interpretujesz . I pamiętaj że nie jestem jakimś twoim służącym ( o ! plebsem . ) albo siostrą dla której możesz być wredna tylko najlepszą przyjaciółką . !!! Nie mam zamiaru już ci prawić kazań . Nie będziesz dla mnie jak przyjaciółka . ? Se nie bądź . Ale może sie postaraj co ?? Tyle . Potem zobacze . Jak narazie mam dość . 

Kurde czemu musze mieć tyle myśli ??? Czemu to wszystko musi mnie tak niszczyć ? Ja nie mam sił . ! ja jestem przewrażliwiona kurde więc pamiętajcie człowieki o tym że nie jestem normalna ! Pamiętajcie o mnie . 

Co do Szymona i tej biczy to bym ich normalnie zabiła . ZABIJE . 

Co z blogiem zrobić ??? Ja już ni wiem . -.-

we all change in different ways, sometimes we find ourselves growing apart from the person we were so close too .

Kakałko,  mięciutkie i cieplutkie łóżeczko, słoneczkoo i książka o Nowym Jorku . < 3  Przydał mi się ten dzień wolny . Mam czas, żeby od tego wszystkiego odpocząć . 

Boli mnie serce . Kłuje . Ałłłł ; ((( Tata mówi że zabardzo wszystko przeżywam . Nooo co on nie powie . Urodziłam się jako nieważny człowieczek z marnymi szansami na przeżycie . Od dziecka byłam strasznie wrażliwa . I psychiczna . Nie będe tutaj pisać jaka byłam . Nie chce przypominać sobie aż tak . Pamiętam jak mama mnie wysłała do psychologa ... Teraz też mnie wyśle . To znaczy wysłała by mnie gdyby to nic nie kosztowało bo nie ma kasy na mnie . Z nikim wcześniej nie gadałam, czasami nawet nie usłyszałam dzwonka na lekcje, bo zamyśliłam się . To znaczy ... spacerując samotnie na przerwach podróżowałam do krainy marzeń . Czasami bardzo trudno jest z niej wrócić . Z rodzinką też nie gadałam . Byłam taką Agatką . Tak o . Środkowym dziwnym niepotrzebnym dzieckiem . Dalej tak jest . I sama musiałam się męczyć, aby stać się taka jaka jestem . G . - to nie ty mi pomogłaś . Ty mi jeszcze pogarszasz . Pomogła mi lekko Patrycja się ośmielić, bo ona była taka że ze wszystkimi rozmawiała, a więc gadałam troche z Kacprem itd. Ale potem ... Zaczęła sie mnie wstydzić i tylko ode mnie zgapiała i wykorzystywała . Potem nie wiem jak to sie stało że zaprzyjaźniłam się z Gabrielą . Ona mi w niczym nie pomaga i mnie nie rozumie itd. itd.  Nie che takiej przyjaciółki . Myślałam że jest lepsza, ale myliłam się . Znowu przeżywam takie coś jak zPatrycją . Dziewczyny są po prostu wredne i fałszywe . Brzydze sie ludzi . Chociaż sama jestem człowiekiem . Siebie też sie brzydze . Szymon ... Szymon mi pomógł . Kurde on mi strasznie pomógł !!! ; o Ja się ośmieliłam pisząc z nim . Potem dzięki niemu zaczęli do mnie chłopacy gadać i tak jakoś wyszło ... O kurde !!! On mi pomógł !!! Dziękuje . < 3 

Pamiętam jak przed Babci pogrzebem odebraliśmy bukiet . Byłam zła na rodziców , że zamuwili taki mały . Bukiet jednak tak bardziej był czymś w rodzaju symbolu . Składał się z 7 bordowych i kremowych róż . Te kolory były ulubionymi kolorami Babci . A było 7 róż, ponieważ miała 7 wnuków . Malwine, mnie, Kubę, Anię, Jasia, Jagódkę i Marysię . Ten bukiet jako jedyny zmieścił się do trumny . Razem z Babcią zapadł w wieczny sen . 7 ulubionych róż - 7 wnuków .  Właściwie ja razem z Babcią umarłam . Moje życie się strasznie zmieniło . Teraz czuje sie jak jakieś gówno . A z G. teraz jest tak jak z Patrycją . KURVA ! ; (((( 

Boli mnie serce, niedobrze mi, i czuje jakby ktoś nożem mi zdzierał gardło . A jeszcze do tego mam tone myśli które mnie duszą . ; ( Jestem zabardzo wrażliwa itd. itd. Jestem psychiczna i każdy to może potwierdzić . Jestem dziwna . Komuś kto to czyta może sie wydawać że jestem normalna , a mam gorsze dni, bo każdy takie ma . Ale ten ktoś nie wie o mnie wszystkiego . Nikt dokońca nic o mnie nie wie . Nikomu na tyle nie moge zaufać by to wszystko komuś powiedzieć . Powiedzieć, jaka jestem naprawde . Nawet tutaj tego nie moge napisać . Za to dusi i niszczy mnie to od środka .