czwartek, 12 stycznia 2012

You put up walls and paint them all a shade of grey and I stood there loving you and wished them all away and you come away with a great little story of A MESS OF A DREAMER WITH THE NERVE TO ADORE YOU...

Jutro piątek 13.! Nie wierze w te różne przesądy itd. , alę przy moim szczęściu wszystko jest możliwe xd  A dzisiejszy dzień. . . Minął dosyć pozytywnie ; D  Okay, Sz. ani żaden inny chłopak sie do mnie nie odzywał ale też nie było okazji xd Noo i p... Ehh ; ((  Kiedyś zrobiłabym dla niekórych osób wszystko, teraz nic. Tyle.  Nie odzywa się do mnie. I dobra... kurva nie mam zamiaru ją prosić żeby sie dalej ze mną przyjaźniła. Nie to nie. ; (   Mam G. <33   A oprócz tego to w sql... cóż... jestem z siebie dumna. ; )  booo jestem smiała !!  To znaczy tak jak na mnie śmiała xd 

A co do szkolnej 'zabawy'... Ehh ; / Kurde par im sie zachciało ; / i przebierania się. Nie mam pary.  Pierdolę i nie idem :D  Chyba że będzie obowiązkowe lub zdarzy sie jakiś cód i będem miała parę. Ale raczej nie w piątek 13 więc....

Nie mam weny więc na dzisiaj to koniec. xd  Może później coś jeszcze napiszę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz