sobota, 25 lutego 2012

born to die

Czasami brakuje mi pewnej osoby... Osoby, z którą mogłabym porozmawiać o wszystkim i o niczym, z którą mogłabym spędzać cały czas . Ktora dażyłaby mnie miłością.. ale nie taką przyjacielską tylko taką inną xd  Ale wiem że mam jeszcze czas na odnalezienie tego kogoś i nie musze się śpieszyć ...

Przez cały dzień słucham muzykę.. Jestem w innym świecie . Świecie marzeń . i naprawde nie mam ochoty powracać do tamtego świata ; ) Ale wiem, że będe musiała . Ale jeszcze nie ... 

Chciałabym napisać książke o tym moim starym śnie. Chociaż miałam go dawno jeszcze o nim nie zapomniałam. ' Pewnej nocy budzę się i słyszę krzyki, płacze, alarmy samochodów. Nagle przy oknie pojawia się duch . Duch młodego chłopaka . Udało mi się jakoś schować ( nie pamiętam tego tak dokładnie ), ale jednak ten duch zaczął 'nękać ' moją rodzinę . Widziałam siostrę, z której z wszystkich stron lała się krew, powoli zanikała i ducha który doprowadził ja do takiego stanu . Zabijał ją ... Ja wiedziałam, że darzy mnie uczuciem . Choć było to dziwne ( duch i miłość ), alę jednak... Zdecydowałam się, skłamać i powiedzieć, że go kocham . To uratowało moją siostrę i moją rodzinę . Jednak nie było dobrze... Nadal było źle  .. musiałam ciągle kłamać.. patrzeć na niego... Sen skończył się czymś w rodzaju ślubu . Mojego, ze zmarłym chłopakiem . '  

Myślicie że taka książka kiedyś tam się 'sprzeda ' ?  Fajnie by było też jakby powstał na jej podstawie film xd Ale do marzenia... Chociaż.. kto wie ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz