wtorek, 7 lutego 2012

standing on a hill im my mountain of dreams, telling myself : it's not as hard as it seems .

Yoooooo my nigga ! ; D  ( jaa wymyśliłam . . . i do G. będem tak mówić chociaż jest białaseeeem .  xd ) 

Dzisiaaj na 2 godzinnym poolskim był film .   Taki ciemny całował sie z taką bladą... xd  G :  ' może mamy szanse u mudżinów . : D '     Hy hy hy ; DD  I chyba ktoś nas obgadywał . Przunajmniej g. sie coś wydawało .  Podejrzanaaa sprawa xd   

Ojjj nie mogem z tekstów Gabrieli : 

' - Agata, bo cię kopytnę .! ' 
- coo ? 
 -  no kopytnę cię kopytem łosiaa ! '  ( tu chodzi o pluszaka, którego ma przyczepionego do kluczy ) : DDD hy hy hy hy : D    

A! I stwierdziłam żę się głuupiooo śmieje. Tak ten . ; / ' he he he '  Tak 'lalusiowato' żę tak powiem . xd  Grrr . xdd  G. mówi żebym sie śmiała tak : hy hy hy : D Czasami sie śmieje... przecież ja zaczęłam z tym 'hy hy ' droga Gabrieloo ! ; p  - odgapiliśmy tu od Edde'ego Marphy . xdd  czy jak mu tam . : D 

Jutrooo 2 w-f'y . ! ; /// Nieee chem . Jestem słaba . ; (   Iiii matmaa ... miejmy nadzjeję żę mrs. Herdzik zapomniała o tym , żę mam poprawiaać sprawdzan . : )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz