Nie lubię wstawać z łóżka. Dlatego, że jestem niewyspana, bo nie spałam połowę nocy i dlatego, że przede mną jest kolejny dzień. Kolejny głupi dzień.
Wszyscy mnie pytają czy robię przyjęcie... Odpowiedź brzmi nie.
1) nie mamy kasy
2) nie jestem w stanie uśmiechać się i udawać, że wszystko jest w porządku.
Ehh... dzisiaj moje urodziny... Fajnie. Przynajmniej miałam najlepszy sen w życiu ; DD Może to jest jakiś tam prezent od życia. Ale to tylko sen. Niestety.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz