Then a reality.
Now a memory.
Moje oczy są naładniejsze, gdy pojawi się w nich kropla łzy. Wtedy ból i cierpienie zakrywają głupi kolor mych oczu. A ja ciągle płaczę...
Jutro moje urodziny. Fajnie. Najgorszy dzień w roku. Zawsze w tym 'szczęśliwym dniu' płaczę. Teraz losowi się coś pomyliło i o dzień wcześniej sprawił mi smutek. Chociaż wątpię, żebym jutro też była szczęśliwa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz