piątek, 13 kwietnia 2012

stay in my life, okay ?

Okay, może zaczne od tego , że mam ' chłopaka ' . Taaa . Wiedziałam , że tak będzie . Ale ze sobą ' chodzimy ' ... pfff . -.- Mogłam już see darować ... 

Dziś w szkole pozytywnie ; D Dziękuję Gabrielo, Kamilo ( dzięki tb mam 6 z wf'u ! ; ** ), J. , E. , M . < 33 K. i M. teraz mogą być zadowolone xd haha . może teraz dadzą mi spokój ; ) Choć dziś były 2 w-f'y to ... żyje ! ; o Najpierw nożna ... od razu poprosiłam dziewczyny żeby mnie nie zabijały także... Noom i nawet dobra jestem ^^ w sense że nie najgorsza :D A potem bieganie 30 kółek na dole i na górze po 2 dluugich korytarzach i dłuugich schodach i męczeniu się, aby zmieścić się w tych kilkunastu minutach !!! Ale mam 6 ! Dostałam 6 za bieganie ! ; DD Dziękuje Kamilo ; *** Bez cb nie dałąbym rady :) Ale chyba jakiejś astmy dostałam i nerka mnie zaczęła boleć i byłam czerwona, ale dobraa . Odpowiednio przygotowałam się na w-f'y także :) A potem oczywiście mnie zaczęli męczyć co do Tego Chłopaka ' no zgódź sie ! ' . ' Sz. masz teraz szanse ! Zapytaj sie jej ! ' ?Ojjjjjj . ;/ Haha .. nie mogłąm z K . ' Kacper weź opanuj Agate swoim urokiem i każ jej sie zgodzić ' , a on sie na mnie taaak jakoooooooś popaczył i ' chcesz chodzić z Sz. ? ( nie dokańczam imienia, aby nie ujawnić xd hyhy ) ' a jaa taka ... oooo ale on ma ładne paczadła <33 jak sie paczy tymi swoimi brrrrązowymi ocyskami to ... Awwwwwww < 3 Ale ja mam Tego Chłopaka, który właściwie jest moim chłopakiem ... Taa . Najpierw mnie On i P. odprowadzili do Gabrieli ( zostawiłam u niej kamizelke ... no i taaak troche długo sie zasiedziałam ) , a potem wracam i słysze bieg ( jak w moim śnie ! i czekał na mnie z jakąś godzine ! ; o ) i on do mnie podbiega niby że Pajo chce zobaczyć gdzie mieszkam i widze mą starszą siostre ta sie na nas paczy i sliśmy za nią xd Nom i mnie odprowadziliśmy . On jest śmiesznyy < 33 Jakoś dziwnie fajnie sie czułam tak przy nim... ^^ Szedł obok mnie , i raz sie właściwie tak stykaliśmy < 3 Haha . żałosne ale tam ; D Ja się teraz jaram,  nie komentować :D No i najpierw tak troche pogadaliśmy .. troche też o Paju, bo coś mu sie też na mnie wzięło .. i doszliśmy . Stoimy . I on sie mnie zapytał .. i ja po dłuugim mówieniu ' nie wiem , nie wiem , może, aleee.... ' powiedziałam 'okay', a on 'co okay? ' , a ja ' nooo... ' , on: ' dobra idź zjedz obiadek ( dba o mnie ... o me zdrrowie xd < 3 ) , a ja okay i ci sie zaczynają łachać z tego okeejj mego no i ja ide, oni idą, Pajo sie odwraca : Ej to znaczy że sie zgadzasz ?! ' , a ja ' Noom.. chyba ^^ '  i Ten Chłopak coś tam zaczął ... sie cieszył ^^ A ja poszłam . I   taaak to .  Potem go nie widziałam , ani nie ma go na gg, nie zmienił opisu ( widzisz Gabrielo ? ;( ) i wgl . Przeszło mu . Napewno . A Pajo sie do mnie nie odezwie bo go zraniłaam... ; ( No dobra może nie, ale nie lubie ranić ludzi . Zazwyczaj jest tak, że oni ranią mnie, a nie ja ich, więc... Chciałąbym .. Kurde jak ja bym chciała sie z nim spotkać !! Chociaż tak sobie pograć w kosza, pojeździć niewinnie na desce, albo pójść na spacerrek z moim pieskiem ... < 33 Ale On .. mu przeszło . A mi jest jeszcze goorszej < 33 Siet siet siet . 

Ok , idem dzwonić do Gabrieli aby przyjeżdżała xd 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz