Fala mnie zalewa. I niedługo pochłonie. Zostanę uwieziona w bezkresnym oceanie.
Właśnie spadam z nieba na ziemię (pisałam, że byłam ponad niebem?).
Gdyby nie to 'cześć', pogodziłąbym się, że to już koniec. Cześć. Cieszę się, a jednocześnie smucę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz