Wymienić/odświeżyć wspomnienia, gdyż pomimo moich starań i ogromnego wysilania mózgu nie mogę przypomnieć sobie jego twarzy. Nie wytrzymam. Boję się tej chwili, w której zapomnę już wszystko. Ile ja bym dała, aby przeżyć, chociażby jedynie w myślach, ten wieczór jeszcze raz. To był sen? Zawodna jest pamięć ludzka.
Jesień zagościła w ogródku. Nie marudzę, nie narzekam, a właściwie oczekuję i jestem podekscytowana.
Gdyby nie fakt, że trochę mnie w szkole nie było, ponarzekałabym, ale teraz, muszę przyznać, że jestem ciekawa jutrzejszego dnia. Potem tej ciekawości zapewne pożałuję. Ciekawe co słychać u moich rówieśników... Skoro zeszło na takie tematy, to muszę napisać, dla pamięci, że dzisiaj widziałam pewnych panów. Niektórzy ludzie nie grzeszą brzydotą.
Skąd we mnie tyle entuzjazmu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz