piątek, 4 maja 2012

don't judge me on my past i don't live there anymore .

Jest równocześnie zajebiście i zjebanie . A to dlatego, że nie mogę odnaleźć swojego miejsca na tym świecie . 

Wczoraj o 15 znowu przyszli Szymon i Pajo, a ja z Justyną już na nich czekaliśmy . Tylko kurde Szymon nawet -z początku- nie raczy sie odezwać, ani chociaż krótkie 'cześć ' rzucić . -.- A więc ... najpierw pojechali po papierosy, bo mu sie zachciało i poszli do lasku . Ja się upewniłam, że mój brat nie będzie palił i poszłam . Niech on se robi co chce . To jego życie . Potem przyszli i ... co to było ? Chyba poczilowaliśmy ( xd ) ( S: Dzisiaj mamy chillout ! ) na placu, pograliśmy . Justyna musiała się uczyć, a więc robiliśmy też testy z mej książki . Tak w przerwach .  ^^ Chodziliśmy z placu na podwórko, z podwórka na plac, na ulice . Jakoś tak było . Na podwórku sobie z J. siedze na huśtawce i D. , M. ( koledzy mego brata xd ) i Jakuub wyskakują z psikawkami i na nas tą wodą pryskaaają , a potem Damian wziął szlauwł ( jak to sie pisze ?? ) i na mnie i na J. Justyna uciekłą , a ja do niego pogoniłam, on na mnie tą wodą, ja na niego i próbowałam mu wyrwać i na niego . W każdym razie byłam przemoczona . Potem Pajo pojechał mi po lody . Ci ' jak ty jesz tego loda ?! ' . Normalnie . Justyna dziwnie jadła . W każdym razie ... Justyna dziwnaaaaa jest xd No i potem tak procą sie pobawiliśmy . Sz dostał się do pistoleta mego brata ( pociski - takie gąbki podłużne ) i mnie detował , zdechał czy jak to tam . Ja wzięłam jeden 'pocisk', ide do niego, on sie paczy, a ja wciskam mu w ramie - chyba- i ' zdycham cię ' . Czy coś . Potem butelka . Podoba mu sie ta bicza.  Czemu mnie to nie dziwi ?? W przerwach łąpaliśmy też Pusię, bo uciekałą do Hapsia ( pies z sąsiedztwa ) . Hahahahaa . Sz : Pusia na wolności !!!! I wskakiwał na płot, mur czy co tam było 'pod ręką' i taka mina . Haha . Wieeeem . Złe wspomnienia ; D Potem Paajo sie zapytał czy chce z nim chodzić .-.- Fajnie . Noooom . Haha . Sz : ' ze mną byś długo chodziłą i sie nie kłóciła ' , i takie nogi i ręce skrzyżowane i sie wywracał . Zakładam, że specjalnie . ; ) Hahaha ; D No i tak tooo . Szkoda mi Paja no ale. . . Noooo . 

Noc taka sobię ;/ Pamiętam, że coś było , ale nie pamiętam . 

Dziś: miasto z J. Zrobiłam małe zakupy potrzebne mi, J. również i tyle . No i poszłam do G. po książki . A potem przypadkowo znalazłyśmy się w parku razem z N .  i jej młodszą kuzynką . J. coś odbiło bo ; / Przypomniały mi się dawne czasy, gdy poprzez takie zachowywanie jak one się zachowują, myślałam, że jestem fajna . Wyrosną z tego . :) Jak ja . No i zrobiłam już 1 pracę na angielski . 30 karteczek ze słówkami z tłumaczeniem . Dodałam coś od siebie tak troszkę, mam nadzieje, że może być . :) Teraz oczekujem na G. , żeby mi wyjaśniła co dalej mam zrobić . 

1. nadrobić lekcje 
2. napisać 2-stonną prace na konkurs ' Literackie spotkanie dwóch pokoleń ' 
3. zrobić prace na A3 na angielski 
4. Przejść się z J. do ,,górala'' i przy okazji zobaczyć kto jest na Orliku . 

Troche dużo tego ; / Kurdeeee . Nie chce mi sie ! Nie wiem jak zrobić to wszystko i wgl .-.- 

A ! I Sz . mi napisał ( po 24 . Ok , dla niego to nic, ale musiał się chłopak namęczyć zanim do mnie to napisał xd ) ... a właściwie spytał się, czy jakby się zmienił i jakbym zobaczyła jak mu na mnie zależy to czy bym dała mu jeszcze jedną szanse choćby za 5 lat . To choćby za 5 lat było fajne < 3 Za 5 lat ? Spooooko . Wtedy już mu przejdzie ;) Wtedy, kiedy razem się wygłupialiśmy był strasznie faaajny < 3 np. siedzimy na schodach, on schodek wyżej ode mnie, ale obok siebie, i on ciągle mi w plecy procą . Ciągle . Ale był nade mną :D Hahaha żałosnę ale tam . ;) I wtedy jak ja mu ten 'pocisk' dałam, stykaliśmy się i on był w czarnej koszulce ! Jak ja nie lubie jak on jest w czarnej koszulce, bo wtedy łądnie wygląda . I taki wysoki i śmiesznyyy < 3 Ooooookay . Agato . I też fałszywy, samolubny i wredny . Ale ... na desce jeszcze jeździliśmy tak trocheeeeee iiiiiii .  ; DDD 

Okay, zabieram się do pracy . Tylko najpierw troszke sobie tutaj posiedzęęęę . ^^  Kurde . Moje lenistwooo ;/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz