Środa - głupiaaa Mrs. D. ; / Sz ciągle o mnie gadał to przez to powiedziała że uwage wstawi . A mu nie wstawiła . -.-
Czwartek - kółko dziennikarskie . ^^ Sz. mi potoważyszył . ; D Faajnie . ^^ Tylko ta bicza mnie wkurrrrrzyła - byłam u spowiedzi nie przekilnam - bo ciągle do niego się przyklejała i jak on już musiał iść, to ona pogoniła za nim . ; / I JESTEM W NAJLEPSZEJ 7 KONKURSU KRAJOWEGO ! To ta praca, którą tutaj zamieściłam . ;DD
Piątek - Najpierw apel . Wręczono mi dyplom, który ja sama sobie przywiozłam . -.- I Mrs. K. wspomniała o moim osiągnięciu, a więc mrs. Dz. musiała też sie pochwalić że jej dziewczyneczki zajęły jakies tam miejsce rok temu . Potem szkolny 'mam talent' . Postałąm, a potem usiadłam, przy oknie . Obok byłą ta biiicza , K. i chłopaaaki , którzy nagrywali występ swojej malcelinki ( biczy ) . I się wpchał Sz. i duchu . ^^ Duchu sie nabijał z tej idiotki i ją objął, a ta myślała że on tak na serio że tak powiem i sie zachowywała tak .. no biczesko . xd A on sie łąchał ; DD Lubiem go . ^^ A potem podszedł do mnie kuzynek G. i oświadczył że mu się podobam . -.- Poteeem jak siedziałąm na miejscu 'jury' i zajmowałam się głosującymi człowiekami, on tak nade mną się pochylił i powiedział, że jakby nagrodą były pieniądze to by mi je dał . Hooho ^^ I poszlismy liczyć głosy . 1 miejsce - Sz . i duchu ( wiadomooo . oni, jak to mówił były nauczycel anglika 'pierdzili' czyli ' bitboxowali ' - nie wiem jak sie pisze xd haha ), 2. Amelia która kręciła hula-hopem, 3. J., N. i ich koleżanka, 4. Ta bicza i K. ( ale Mrs. K. mówiłą że 4 jest nieważne ) . I ja miałam dawać nagrody, tylko dziuba ( mrs. dz. ) dałą swoim 'dziewfcynkom' mikrofon i podmieniła . A więc było tak : 1. Sz. i duchu, 2. J. i N. i ich koleżanka, 3. TA BICZA i K. , a 4. ta fajna mała dziewczynka z hula-hopem . Lol . -.- W poniedziałek powiem mrs. K. że ta idiotka podmieniła miejsca swoim dziewczynkom, i Ameli . ; // Tak mnie wkurrrrrzyła tym . ; / A potem Sz. : Agata ! Chcesz kubek ? Bo wiesz... ja bym ci go chętnie oddał ' . Hahahahaha ; DDDD ' chcesz kubek ? ' . ; D i z duchem sobie przybiliśmy - nieudaną - piątke. ; )
Dzisiaj - obudziłam, a właściwie obudzili mnie o 7 Pusia i mama , bo Pusia chciała chyba do mnie wejść . Ja zawału dostałam jak zobaczyłam Pusie całą trzęsącą się i z językiem na wierzchu ! Odrazu mi się przypomniał śp. Mirtek ( piesek w Rakaaach ), gdy ... odchodził z tego świata . Uspokajałam Pusię i razem z nią położyłam się na dywanie i przez godzine delikatnie ją głaskałam . Zrozumcie, bałam się, że odejdzie ... W taki inny smutny i straszny sposób odejścia . Wiecie . ; ( jak przestała sapać i 'drgawka' prawie minęła położyłam się spać . Obudziła mnie J. Posprzątałam, bo przyjeżdżała rodzinka i poszłam z J. na spowiedź . Potem pośmialiśmy się straaaaaaaaaaaasznie ( lubiem wujka ; D 'np. ' a jakiś apel na zakończenie 6 klas robiłeś ? ' że dyrektor gwałcił uczennice ' czy jakoś tak . to może nie brmi fajnie ale jeeejku jaki on śmieszny ; D a mama se wybrała wsioka któremy nie chce sie ruszyć tyłka od komputera i telewizora i drze sie na innych ) . Pusia znowu się trzęsie . Jejku ; ( . Jest 'psotna' ( ja wole mówić w ciąży ) i chyba to przeżywa . I jeszcze po burzy ... napewno też się wystraszyła . ; (
J. mi powiedziałą, że wczoraj gadała z Sz. i mu wszystko wytłumaczyła co do mnie i mu wygarnęła . A on powiedział że mu nie zależy na tej biczy , woli mnie itd. ^^ I rzeczywiście się zmienia ... Fajnie . < 3
Jestem dalej wkurzona na tate, do tego dochodzi G. ; / I jej kuzyneczek który jest strasznym materialistą i mnie okłamuje . Widocznie takie geny . Jak u mnie choroba nerek i wada wzroku . Wrodzona choroba nerek i WRODZONA wada wzroku . Ludzie rodzą dzieci i tym samym skazują je na straszne życie i prędką śmierć . Po co to im to ? -.-
Jaaaaaaaaaaaaaaaaa ... ebne . Ebne . bez j . Czemu moja rzekomo najlepsza przyjaciółka ZAWSZE psuje mi humor i podnosi mi ciśnienie swoją głupotą ? Brak słów . Niedługo uwolnie sie od nich wszytskich i będe w matematycznej . Nowa szkoła . Nowe życie . Chyba takto można nazwać .
Dzisiaj msza w intencji Babci [*] . Nie znosie tego . ; ( Tego płaczu i tych wspomnień . ; ( I G. zamiast mnie pocieszać to kurrrrrrrr jeszcze dołuje ; / Zwariuje .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz