sobota, 19 maja 2012

I wonder how many of those things you said you actually meant .

Przedwczoraj miałam faaajny sen . ! < 33 Jeeeej . < 3 
Najpierw sie paczyliśmy na siebie na wzajem z Jakubem ( 'dżejkob' ), a potem wygłupiałam się, śmiałam, gadałam, przytulałam itd. itd. z Januszem ( Iankieeem . Tym razem Ian to jego 'prawidłowe' imie gdyż jest amerykaninem . xd ) . ^^ Ooooooooooooooł meeeeeen < 3 Co ja tu pacze że pisze ? ?  ; o ' oł men ' już dawno nie powiadam gdyż widziałam jak mówi to taka mała dziewczynka i ... ; / No ale cóż . < 3 
Piątek . Piąteczek . W domu . Potem przyszła Gabriela . Duuużooooo się działo . ; D moje załamanie na spacerze, złamane biórko&lampa ( z biórka z komputerem zostały same szczątki . hahahaha ; D i jeszcze wtedy z sz. pisałam.. haaha ; D BAM . ! ; D ), potem ujrzałam dresy i drę się że to Sz. - to był jakiś głupi chłopczyna z osiedla - i cząganie sie z G. po podłodze, przebieranie i siadanie na parapecie z książką że niby czytam . ; DD Hahahahahahaha ;D Nie moge z naszej ułomności . ;D Wieczorem popisałam z G. - tradycyjnie -, Sz., oraz kuzynkiem G. Sz. nadużywał emotikonek więc mu to wypomniałam + dałam jakieś 5 buziek a on sie nie zooorientował . -.- A kuzyneczek G. ciągle do mnie 'agatko' więc ja do niego mateuszku ale to mu chyba nie przeszkadzało ... No cóż . ; ) 
Noc - już nie było fajnego snu . Szczerze to nie pamiętam . 
Dziś . - Lekcje do popołudnia, hamak, słońce, lekcje , Gabriela mnie odwiedziła i zaraz znów czekają lekcje ( nadrabianie ) oraz sprzątanie bo syyyyyf .-.- 

Przeczytałam już Igrzyska Smierci i stwierdzam iz najlepszeeee . ; *** chyba . xd 
 I chyba jeszcze raz przeczytam . ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz