Dobry humor mi dopisuje .; ) To zapewne przez pogode . < 3
Punkt nr. 1 - zrobiony ;) Troche sie namęczyłam nad ścinaniem spodni, ale tam . Jedną pare ( najlepszego koloru - zielonożółty razzzzzisty ) spodni pozostawiłam mej starszej siostrze, bo te spodnie sa na mnie za szerokie . Ooooojj niektórzy mają ogromne nooogi ! ; oo Mam na myśli tych niektórych, po kim wzięłam spodnie .xd Albo mają normalne ? To ja mam strasznie chude . Ale troszke mi sie chyba przytyło i mam bardzo szczupłe i chce takie mieć już ciąglee !! Chyba zaczynam się lubić ;) To dobrze . :) Ale zaraz mi to przejdzie . pogoda tylko tak na mnie działa .
Moje łupy: spódnica i sukienka w koronkę, różowe legginsy, koszula na grubych ramiączkach razzzzista, kilka koszulek na ramiączkach, krótkie ( a wcześniej długie ) spodenki - m. in. khaki, razzziste żółte, ciemny dżins ( próbowałam namalować jakby flage pastelami do tkanin, ale jak już wyprasowałam to prawie znikło, a więc poszarpałam je lekko bardzo ) i białe, katany, deszczówka, turkusowa góra od stroju kompielowego xd Może coś tam jeszcze ale nie pamiętam . ; p
Teraz mam na sobie te spodnie koloru.. hm... zielone/szare . no khaki taki . chyba xd z kieszeniami, i zamkiem na jednej z kieszeni na gumke ! Tak !! Me gusta zakończenia spodni na gumke . ; D Już je pokochałam . < 33 ?I czarną koszulke na ramiączkach, luźną, trampki w kwiatki + moje siwe ( nie są brązowe rodzino i inni . są siwe . noo siwobrązowe ) kręcono-falowane włosy z prosto-falowaną grzywką . ; ) Fajnie nawet . Od zawsze chciałam sie tak ubrać, chociaż może to nie jest specjalnie 'modne' albo jakieś tam śliczne . Ale tak jakoś . ^^
Teraz trzeba posprzątać po moim przerabianiu . -.-
A ! Bym zapomniała ...
Przed ostatniej nocy śnił mi sie faaaaaaaajny sen . ; DD
Byłam na konkursie . Tam był ten ładny chłopak, który był na konkursie tym ortograficznym, ten z paczeniem . Tylko on był w śnie chyba jeszcze ładniejszy . ! I jak wszyscy sie rozchodzili, on w ostatniej chwili do mnie podszedł i coś tam gadał ... pytał sie o konkurs albo coś . - nie pamiętam - No i tak gadaliśmy, usiedliśmy na długiej huśtawce w moim ogródku ( skąd myśmy sie tam wzięli ? ) i razem jedliśmy słodycze, które dostaliśmy za nagrodę - chyba zajęliśmy jakieś miejsce - i była taka podłużna guma rozpuszczalna i on mi ją tak daaaaał i trzymał a ja ugrrryzłam z jego ręki . ;D Hahaha . żałosne ale fajne . ; p No i sie pożegnaliśmy . Pewne szczegóły są utajnione . ; ) A potem byłam... w Lwówku chyba no i sie do mnie przyczepili tacy 2 chłopacy . ; p Fajni . ;) Hooohooo musze sobie chłopaka znaleźć, albo jakieś inne zajęcie booo xd
A wczoraj jak wracałam z Rrrrrrr . widziałam takiego ładnegooooo, ślicznegooooooo z jego 'byłą' dziewczyną . ale chyba już nie jest była, bo szli razem . ; ( Szkoda .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz