To naprawdę miłe, gdy na dobranoc słyszysz 'spierdalaj suko' wypowiedziane przez osobę z najbliższej rodziny. Strasznie miłe.
Nie wiem co robić. Powraca ta pustka.
Nie pasuję tutaj. Ten świat nie jest stworzony dla mnie. A raczej to ja, nie jestem stworzona dla tego świata.
Boję się tej krótkiej, głupiej kontroli w szpitalu. Ale zawsze zawsze zawsze wtedy czuję się... tak strasznie. I wszystko powraca.
Przemeblowałam pokój. Taka mała zmiana. Zastanawiam się jak go urządzić. Mam 2 wersje. Na drugą natknęłam się, gdy w Rakowicach na strychu zobaczyłam stare, metalowe łóżko, takie jak zawsze chciałam mieć. Wtedy by były ściany turkusowe i kwiatki namalowane. Tylko, że reszta rzeczy by nie pasowała.
1 dzień bez spania, spędzony cały czas na nogach to dla mnie za dużo. I jeszcze te uczucia towarzyszące temu dniu oraz nocy... Jestem wyczerpana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz